W związku z napływającymi do mojego biura poselskiego informacjami o nieuwzględniającej interesów rolników z
W związku z napływającymi do mojego biura poselskiego informacjami o nieuwzględniającej interesów rolników z woj. gdańskiego polityce Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa oddział w Warszawie w zakresie zagospodarowywania i restrukturyzacji nieruchomości rolnych byłych stacji hodowli roślin, które podlegają na dziś bezpośrednio warszawskiemu oddziałowi AWRSP, zapytuję pana ministra:
1. Czy istnieją prawne możliwości przekazania nieruchomości b. SHR położonych na terenie woj. gdańskiego w administrowanie Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa oddział w Elblągu?
2. Czy istnieją prawne możliwości udziału samorządu rolniczego (izb rolniczych) i władz gminnych w zagospodarowywaniu i restrukturyzacji tych nieruchomości?
3. Czy pana resort (lub podległa panu Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa) opracował program ratowania gospodarstw po byłych SHR, które nie są przeznaczone do zbycia i czy ten program jest uzgodniony i akceptowany przez kierownictwa tychże gospodarstw?
Sami zainteresowani, tj. rolnicy z miejscowości przyległych do b. SHR, uważają, że są one zdecydowanie gorzej zarządzane i zagospodarowywane niż majątek po byłych państwowych gospodarstwach rolnych, które administrowane są przez elbląski oddział AWRSP. Zdarzają się bowiem wypadki zbywania nieruchomości położonych w atrakcyjnych miejscowościach nadmorskich osobom spoza Pomorza, które z rolnictwem nie mają wiele wspólnego, z czego rodzi się domniemanie, że nabywane są one wcale nie w celu ich dalszego rolniczego wykorzystania. Dzieje się to przy głodzie ziemi i rosnącemu na nią zapotrzebowaniu ze strony dobrych, indywidualnych rolników głęboko - co doskonale rozumiem - zaniepokojonych tą sytuacją.
Proszę pana ministra o udzielenie odpowiedzi na wyżej postawione pytania.
Poseł Jerzy Feliks Budnik
Warszawa, dnia 8 maja 1998 r.